Centrum rządu.
Churchill przyjmował w nim swoich ministrów i wyższych oficerów. To właśnie w tych bunkrach podejmowano najważniejsze decyzje. Było tam także centrum dowodzenia, gdzie spływały raporty ze wszystkich linii frontu. Wyposażone było w radia, telefony i telegrafy. Uzyskane informacje natychmiast nanoszono na mapy. Centrum dowodzenia działało 24 godziny na dobę, bez względu na naloty. W schronie znajdowały się także pomieszczenia mieszkalne. Urzędnicy najwyższego szczebla mieli prywatne kwatery. Inni sypiali niżej, w tak zwanym doku. Pomieszczenie było bardzo niskie i służyło wyłącznie za sypialnię, ale zapewniało pełną ochronę przed bombami. Naloty systematycznie niszczyły brytyjski system łączności, a bez łączności nie można było kierować wojną. Dlatego konieczna była sieć podziemnych tuneli. Rozpoczęła się zażarta wojna o komunikację. Zniszczenie łączności przeciwnika daje znacznie większe szanse na pokonanie go. Dzięki łączności z centrum Faradaya, Churchill utrzymywał łączność, ale i tę łączność systematycznie niszczono.
| tanie noclegi w Mielnie Podziemne miasto .